W Bazylice Konkatedralnej w Kołobrzegu otwarto poruszającą wystawę, która przenosi zwiedzających w duchową podróż do Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Skrzatuszu – jednego z najważniejszych miejsc kultu maryjnego w północno-zachodniej Polsce. Ekspozycja zatytułowana „Sanktuarium Skrzatuskie – serce diecezji” ukazuje nie tylko historię tego wyjątkowego miejsca, ale także jego głębokie znaczenie dla wiernych regionu.
Centralnym punktem wystawy jest opowieść o cudownej figurze Piety, która w XVI wieku trafiła do Skrzatusza. Rzeźba przedstawiająca Maryję trzymającą ciało Jezusa, według przekazów wielokrotnie ocalała przed zniszczeniem, stając się symbolem Bożej opieki i źródłem duchowego poruszenia. To właśnie wokół niej zaczęło się kształtować sanktuarium, które przez wieki przyciągało pielgrzymów z całej diecezji.
Na wystawie zaprezentowano plansze i fotografie dokumentujące przemianę niewielkiego drewnianego kościółka w okazałą barokową świątynię, która dziś nosi tytuł bazyliki mniejszej. Ekspozycja ukazuje, jak kult Matki Bożej Bolesnej przetrwał burzliwe czasy wojen i prześladowań, stając się duchowym filarem dla kolejnych pokoleń wiernych.
Ważnym elementem wystawy są wydarzenia współczesne, w tym uroczysta koronacja figury koronami papieskimi w 1988 roku oraz nadanie świątyni tytułu bazyliki mniejszej przez papieża Franciszka w 2019 roku. Te doniosłe chwile zostały udokumentowane za pomocą fotografii i materiałów archiwalnych, które przybliżają ich znaczenie dla wspólnoty wiernych.
Wystawa w Kołobrzegu to nie tylko lekcja historii, ale także głęboka refleksja nad siłą wiary w obliczu cierpienia. Wizerunek Matki Bożej Bolesnej przypomina, że nawet w najtrudniejszych momentach życia można odnaleźć nadzieję i duchowe ukojenie. Ekspozycja zaprasza do zatrzymania się, zadumy i odkrycia na nowo duchowego dziedzictwa, które od wieków inspiruje i umacnia.
Wystawa dostępna jest dla wszystkich – zarówno dla pielgrzymów, jak i turystów – którzy pragną poznać serce diecezji i zanurzyć się w historii pełnej wiary, wytrwałości i cudów.
zdjęcia: Tadeusz Jończyk



























