You are currently viewing Pielgrzymka do sanktuariów Dolnego Śląska

Pielgrzymka do sanktuariów Dolnego Śląska

Trzy dni temu z pielgrzymki po sanktuariach Dolnego Śląska i tych ulokowanych przy zachodniej granicy Polski powrócili nasi parafianie, wraz z jej duchowym opiekunem – klerykiem Piotrem Wojtyłko. W ciągu tych 6 dni pielgrzymi zobaczyli wiele pięknych miejsc sakralnych, z bardzo bogatą historią i architekturą, ale także kilka atrakcji turystycznych, kulturowych i krajobrazowych. Spośród tych najpiękniejszych na pewno należy wymienić Sanktuarium w Krzeszowie Bardo, czy w Wambierzycach, ale także Sanktuarium w Rokitnie Gościkowie – Paradyżu, czy w Myśliborzu. Na pewno w pamięci wszystkich pozostanie także Sanktuarium Cudu Eucharystycznego w Legnicy. Atrakcją była wycieczka do Zamku Książ z pięknymi ogrodami i Palmiarnią, a także zwiedzanie dwóch barokowych Kościołów Pokoju w Jaworze i w Świdnicy – jedynych takich kościołów ewangelickich w Europie, które wpisane są na światową listę dziedzictwa UNESCO. Byliśmy także przy figurze Jezusa Chrystusa Króla w Świebodzinie. Pielgrzymom codziennie towarzyszyła modlitwa i Eucharystia. Chyba najbardziej w pamięci wszystkich zostanie Msza św. w pięknej, świdnickiej katedrze, w której mieliśmy szczęście uczestniczyć wraz z biskupem Ignacym Decem – w kaplicy Matki Bożej Uzdrowienia Chorych. Ciekawym miejscem okazało się także Sanktuarium Pokutne w Sośnicy koło Wrocławia. Są tam “święte schody” z relikwiami świętych, na wzór świętych rzymskich schodów, po których można wejść tylko na kolanach. Wielu z nas, choć z trudem, ale weszło po 28 marmurowych schodach. Podczas tych kilku dni pielgrzymi bardzo zżyli się ze sobą. Aż żal było się rozstawać. W przeddzień wyjazdu w stronę powrotną kleryk Piotr zorganizował pielgrzymom tzw. “pogodny wieczór” z wieloma ciekawymi zabawami i niespodziankami. Kleryk Piotr był zresztą bardzo dobrym opiekunem duchowym naszej tegorocznej pielgrzymki. Zawsze dbał o czas na modlitwę, a podczas jazdy autokarem pozwalał nam, by zadawać mu nurtujące nas pytania, które często były związane z wiarą, modlitwą, liturgią, praktykowaniem, wątpliwościami, przykazaniami, czy po prostu związane z naszym życiem. Pytania były niekiedy trudne i wymagające, ale odpowiedzi zawsze były przygotowane i przemyślane, często bardzo ciekawe, praktyczne i mądre. Była to niezapomniana forma katechezy dla dorosłych, której czasem po prostu brakuje nam na co dzień. Wróciliśmy więc bardzo ubogaceni duchowo i zachwyceni pięknem wielu miejsc Polski oraz szczęśliwi, że dobry Bóg pozwolił nam tak wiele zobaczyć, przeżyć, dowiedzieć się i wspólnie się poznać.